KOTY 2 |fashion photography| » KOTY2 |Bibi & Jacob|fashion, wedding, food, reportage photography

Masthead header

Palmiers od Gordon Ramsay i Kotki Odwrotki

palmiers – to nic innego jak ciasto francuskie zwinięte w finezyjny kształt i posypane cukrem pudrem. Kształt ten przypomina liść palmy, motyla, uszy słonia, okulary czy skrzydła anioła. Palmiers ma krótką historię, bowiem po raz pierwszy pojawiło się na półkach cukierni francuskich dopiero w latach 50 XX wieku. Jednakże ciastka podobne kształtem do palmiersów były wypiekane już wcześniej przez Turków.

Jak na ironię losu, ten cukierniczy majstersztyk powstał z oszczędności. A to dlatego, że ciasto francuskie to niezwykle pracochłonny wypiek, więc cukiernicy od zawsze wykorzystywali każdy, choćby najmniejszy jego kawałek. To właśnie z takich skrawków ciasta powstawały pierwsze palmiers. Istnieją setki, jeśli nie tysiące odmian palmiersów. Niemal każdy szanujący się we Francji cukiernik ma swój własny, jedyny i wyjątkowy przepis.

Jak na prawdziwą odwrotkę przystało, piekąc swoje pierwsze palmiers w życiu, postanowiłam zainspirować się przepisem Anglika (nie Francuza) – dobrze znanego nam Gordona Ramsay’a. A dlaczego akurat on? Oglądając z półrocznym opóźnieniem (!) jego program telewizyjny “Boże Narodzenie z Gordonem Ramsay’em”, Kot Pasiasty (jako miłośnik wszelkiego co jabłkowe) nie mógł oprzeć się chęci wypróbowania tego wypieku w wersji jabłkowej.

Oto odwrotkowo-gordonowa wersja palmiers:

Procedura: jabłko ścieramy na tarce z dyżymi oczkami do dużej miski. Z cytrusów ścieramy skórkę, wyciskamy sok i dodajemy do startego jabłka. Następnie do miski wrzucamy pozostałe składniki – cukier, rodzynki, orzechy, cynamon, gałkę, goździki, pieprz cayenne i alkohol. Na koniec wlewamy roztopione masło i wszystko dokładnie mieszamy. Tak przygotowane nadzienie wkładamy do lodówki i chłodzimy min. 1 godz.

Mając gotowe nadzienie zaczynamy szybko wałkować ciasto na wcześniej przygotowanym pergaminie opruszonym mąką na grubość ok. 2-3 mm. Następnie wykładamy na nie schłodzony farsz i równomiernie rozsmarowujemy je na całej powierzchni. Zawijamy ciasto z obu stron tak, aby jego boki spotkały się dokładnie na środku. Boki zwijamy ciasno do środka w rulon do połowy szerokości ciasta. Przy pomocy folii zawijamy ciasno całość i chłodzimy w lodówce 30-60 min.

Po tym czasie ostrym nożem kroimy ciasto na 1-1,5 cm kawałki i wykładamy je na blasze posypując cukrem pudrem. Pieczemy w temp. 200 stopni C przez 15 min. Natychmiast po upieczeniu przekładamy palmiers na metalową kratkę, aby mogły spokojnie wystygnąć. Jeśli tego nie wykonamy, ciasteczka przykleją się do blachy.

Podsumowanie: palmiers z nadzieniem jabłkowym są idealne jako deser do kawy lub herbaty. Delikatność i kruchość ciasta francuskiego, połączona ze słodyczą jabłkowego nadzienia i dopełniona ostrością pieprzu cayenne sprawia, że pomimo swej prostoty palmiers należy zaliczyć do prawdziwych kulinarnych perełek. Ich oryginalny kształt oddaje w pełni ich niepowtarzalny smak. Palmiers doskonale nadaje się do eksperymentowania w kuchni. Możemy nadziewać je przeróżnymi farszami – tak słodkimi, jak i wytrawnymi. Palmiers są godne polecenia wszystkim i wszędzie.

Pozdrawiamy,

Koty 2

palmiers

Comments

comments